This is the life

This is the life

wtorek, 6 stycznia 2015

Rozdział 56



Rozdział 56

Tessa’s POV

Staliśmy tak przed moim domem i patrzeliśmy sobie głęboko w oczy. Nagle zobaczyłam w oknie Ann.
- Super zaraz pobiegnie po Liz. – wymamrotałam.
- Co mówiłaś? – spytał Will

Liz’s POV

Ann zawołała mnie z jej pokoju. Podeszłam do okna a tam stoi Tessa z William’em.
Podeszłam szybko do biurka, wzięłam różowy mazak. Napisałam nim na kartce „ Chyba nie zapomnieliście o gumce i tabletkach?”
Podeszłam do okna i przyłożyłam kartkę do szyby.

Tessa’s POV

- Mówiłam…
- Pa Tess. Słodkich snów i widzimy się jutro.- puścił mnie ze swoich objęć i zniknął za zakrętem.
Weszłam do domu i poszłam na piętro do mojego pokoju. Nagle wbiegły Liz i Ann.
Posypała się seria pytań i delikatnie uszczypliwych wypowiedzi.
- Wow! Nixon? Brawo.
- Gdzie byliście?
- Co robiliście?
- Lubi cię?
- Lubisz go?
Zaczynało mnie już to wkurzać.
- Przestańcie! Kiedy przyjdzie tata? - wykrzyczałam.  
Dziewczyny nagle zamilkły. Liz wykrzywiła usta.
- W barze. Jak co roku. 
W jej głosie było słychać nutkę zniewagi i pogardy. Tez nie lubialam gdy tata chodził do barów zamiast siedzieć z nami i grać np. W planszówkę. 
- Robię kolacje. Zrobić wam coś? -Mówiłam schodząc juz po schodach na dół do kuchni.
- Ja zaraz wracam do domu, więc nie dzięki. - powiedział Ann.
- A ty Liz? Chcesz coś? 
Liz machla tylko ręką i znów podeszła do okna. 

*15 min później *       
                                                                                   
Siedziałam w kuchni i piłam colę. Liz była z Lucky’m na dworze. Nagle zapukał ktoś do drzwi. Zerknelam przez wizjer. Tata. Nigdy nie przychodził tak wcześnie... 
- Liz? Tessa? Otwórzcie. -  mamrotał.
Otworzyłam drzwi i go przytuliłam. Wiem, że zawsze w 3 dni w roku czuł się najgorzej; kiedy poznał mamę, kiedy się urodziłam i właśnie Dzień Matki. Strasznie było mi go żal. Ale... Byłam od zawsze na niego zła że nigdy nie powiedział co się tak naprawdę stało z mamą. wiem tylko tyle, że nie ma jej od kiedy byłam mała. Zakazał tez mówić wszystkim którzy ją znali. Ostatnio byłam u Ann i chciałam porozmawiać z ciocią Lucy, ale ona tylko mogła powiedzieć że bardzo chciała z nami zostać. Rozmawiałam o tym z Liz, ale ona już dawno dała sobie spokój z pytaniami.
Tata skierował się do salonu. Włączył telewizor i wytarl twarz w rękaw polaru. Miałam dość wieczenego pytania się o mamę i niedoatawania żadnej konkretnej odpowiedzi. Były 2 wyjścia: uciec z domu, wkurzyc się na tatę tak że sam powie prawdę. Bliżej było mi do taty...
- Tato!  Mam dość! Mam już tego serdecznie dość! O co chodzi?!! Co tak naprawdę stało się mamie?! Nie chcę wiecznie nie wiedzieć! Mam do tego prawo!! Może jej nie znałam ale wyobraź sobie, że ja też ją kocham i gdy słyszę tekst w szkole 'Jadę dzisiaj z mamą do Silesii, jedziesz z nami?' To tez mi się chce płakać! A nawet płacze!! A nadal nic nie wiem..
Widziałam jak go wrylo. Siedział na kanapie z rozdziawionymi ustami i wytrzeszczonymi oczami.
- Potrafię dużo znieść! To że czasem nawet nas nie zauważasz, ale o MAMIE POWINNAM WIEDZIEĆ!!
Tata spuścił głowę i wpatrywał się w ziemię. Do pokoju wbiegł Lucky a po nim Liz.
- Co się stało? - spytała zdziwiona.
- Tata postanowił, że powie w końcu coś o mamie.- zerknęłam na niego.
Przełknął głośno ślinę i zrobił gest ręką znaczący "Usiądźcie".
Posłusznie usiadłyśmy, Liz na fotelu ja obok taty na kanapie.
- Dziewczynki wasza mama....      

---------------------------------
Komentujcie i piszcie swoje opinie :)
Za niedługo 57 rozdział                                                                                                                                                                                                                                                                                                     

6 komentarzy:

  1. Ojej :-*
    Jakie przecudowne. Czekam na next :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. *.* Jakie super..
    Czekam na next ♥
    Ciekawa jestem co powie *0*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest super kiedy next..??

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział jest super.. Kiedy kolejny nie mogę się już doczekać.. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Blog super, ten rozdział też..Kiedy next.. co on powie... i mam pytanie.... ten tata to Niall..?? Czyli co on ma 3 córki :o wyjaśnij pls... ~ Wiktoria

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie rozumiem, to jest nowe FF ? Co się stało z Niallem i Maddie? Kto to Tessa? Kto to Liz? Proszę wytłumacz to :/

    OdpowiedzUsuń