uwaga w tym rozdziale znajduje się scena 18+
Niall’s POV
Ja to jednak mam szczęście.
Myślałem, że zaliczę jakąś dziwkę, a tu nagle pojawia się ona. Nawet nie wiem
jak ma na imię, ale bardzo chcę znaleźć się z nią sam na sam.
- He…hej. – powiedziała zdziwiona
moim widokiem.
- Przepraszam za to wczoraj.
-odezwałem się.
Miałem przygotowany cały plan jak
ją „uwieść”, ładnie mówiąc, teraz trzeba go zrobić.
- Spoko. Ale muszę już iść –
wstała ze stołka.
- Poczekaj. Zrekompensuję ci się.
Mogę postawić ci drinka?
- Yyymm. Nie powinnam.
- Chodź, od tego się nie umiera.
Na moje szczęście usiadła
ponownie na krzesło. Zawołałem barmana i powiedziałem mu nazwę najmocniejszego
drinka. Mogłem to powiedzieć na głos bo na pewno tego nie usłyszała, muzyka w
klubie była potwornie głośna, no i nawet jakby usłyszała nie wiedziałaby, że bo
kilku łykach będzie nawalona jak nie wiem kto. Dla mnie zamówiłem po prostu
wódkę z kolą i lodem.
- Dzięki. – powiedziałem
barmanowi za napoje
Wskazałem palcem dziewczynie
drinka żeby się napiła, ale nie nachalnie bo się zorientuje. Wypiła kilka łyków
i widziałem jak ledwie utrzymuje równowagę. Zaprosiłem ja na parkiet. W takim
stanie nawet jakby odmówiła to by poszła.
Susan’s POV
Widziałam jak ten drugi idzie tu
z Maddie. Ja miałam ochotę na trochę więcej dlatego pociągnęłam Louisa za sobą
do toalety. Nie wiem nawet do jakiej weszliśmy. On złożył namiętny pocałunek na
moich ustach a ja zsunęłam się w dół i odpiłam rozporek jego spodni. Wzięłam
jego członka do buzi i zaczęłam po ruszać głową coraz szybciej. On tylko się przyglądał
i coraz bardziej uśmiechał. Wytrysł, a ja spokojnie połknęłam spermę.
Pozwoliłam zapiąć mu rozporek i znowu złożyć mi bardzo namiętny i uwodzicielski
pocałunek.
- Jesteś wspaniała.- powiedział i
wyszliśmy jak się okazało z damskich toalet. Powędrowaliśmy powrotem na parkiet
i… No i własnie. Nie było Maddie. Strasznie się przestraszyłam. Dałam Lou, bo
tak od teraz na niego mówiłam, swój nr telefonu i wyszłam szybko na zewnątrz.
Nie było jej.
Maddie’s POV
*** włącz to http://www.youtube.com/watch?v=7Um8Q-5UL0E
*** PS. Czytaj powoli
- Rzygać mi się chce. –
powiedziałam do kierowcy.
- Spokojnie zaraz będziemy na
miejscu. To tu? – spytał z łobuzerskim uśmiechem na buzi.
- Ej ! Ja tu mieszkam –
wydukałam.
- Brawo. – opowiedział i
zaprowadził mnie do mieszkania.
Gdy weszliśmy zaraz zaczął mnie
rozbierać. Ja zdjęłam mu koszulkę, a Niall wziął mnie na ręce i zaniósł na
łóżko, delikatnie położył i zaczął mnie całować po piersiach, jedną ręką je
dotykał pieścił a drugą wędrował po moim brzuchu. Wplątałam swoję ręce w jego
włosy, i się nimi bawiłam jednocześnie podniecając się. Schodził coraz niżej,
całując cały obszar brzucha, w końcu
doszedł do mojej waginy na początku zaczął ją dotykać, a później już wszedł w
trans i zaczął ją lizać, zaczęłam sapać
i jęczeć:
- Tak ! - wydyszałam i dalej się tym podniecałam
Wbił się we mnie dwoma palcami i zaczął nimi krążyć żeby dojść do punktu x , wyginałam się do tyłu, i ciężko oddychałam. Całował moje udo, a ja się rozkoszowałam. Wszedł we mnie powoli i delikatnie. Jego ruchu zaczęły się robić szybsze, a ja jęczałam i wyginałam się pod nim. Co chwilę mnie całował albo pieścił swoją ręką moją pierś. Przeszedł znów na palcówkę. Znowu jęknęłam:
- Tak, Niall. Nie przstawaj.
Nie myślałam wtedy, że mnie
wykorzystuje wielka przyjemność zajęła mi myśli.
Gdy skończył wrócił do góry i zaczął składać
na moim obojczyku pocałunki. Nie chciałam mu być dłużna więc kazałam mu żeby
teraz on się położył i rozkoszował.
Zaczęłam całować jego tors, który był idealny. Gdy doszłam już do jego spodni, lekko odpięłam mu jego rozporek i ściągnęłam jego spodnie, po czym je rzuciłam na podłogę. Zaczęłam głaskać jego " przyjaciela " przez bokserki , sprawiając mu bardzo duże pożądanie.
- Proszę Maddie kontynuuj - wyszeptał
Ściągnęłam mu bokserki, i chwyciłam jego penisa w rękę zaczęłam nim ruszać w górę i w dół, w końcu wzięłam go do buzi i zaczęłam robić okrężne ruchy językiem, lizałam go od jąder po sam czubek, i dalej kontynuowałam swoją pracę. Czyłam się wtedy dziwnie, ale nie myślałam o tym. Chciałam zrobić mu przyjemność.
Zaczęłam całować jego tors, który był idealny. Gdy doszłam już do jego spodni, lekko odpięłam mu jego rozporek i ściągnęłam jego spodnie, po czym je rzuciłam na podłogę. Zaczęłam głaskać jego " przyjaciela " przez bokserki , sprawiając mu bardzo duże pożądanie.
- Proszę Maddie kontynuuj - wyszeptał
Ściągnęłam mu bokserki, i chwyciłam jego penisa w rękę zaczęłam nim ruszać w górę i w dół, w końcu wzięłam go do buzi i zaczęłam robić okrężne ruchy językiem, lizałam go od jąder po sam czubek, i dalej kontynuowałam swoją pracę. Czyłam się wtedy dziwnie, ale nie myślałam o tym. Chciałam zrobić mu przyjemność.
- Tak – jęknął z ogromnym
uśmiechem na twarzy. Widać było, ze jest zadwoalony.
Czułam że Niall już zaraz dojdzie więc postanowiłam nie przestawać.
Czułam że Niall już zaraz dojdzie więc postanowiłam nie przestawać.
- Dochodzę – powiadomił o mnie o
tym jakby to był jakiś sekret.
Nie wytrzymałam i wyplułam jego
nasienie na ziemię. Pocałowałam go jeszcze kilka razy w brzuch, położyłam się
obok niego i usnęłam.
----------------------------------------------
Hahahah XD. Myślę, że to mi wyszło.
Komentujcie i mówcie czy jest fajnie :)
----------------------------------------------
Hahahah XD. Myślę, że to mi wyszło.
Komentujcie i mówcie czy jest fajnie :)
Ostroo xd :)
OdpowiedzUsuńA teraz czytan nastepne
O matko! Moja głupia wyobraźnia, czemu ty mi to robisz! Czemu to widziałam?! Kocham to!!'
OdpowiedzUsuńKocham takie scenki!!!!! Jezu Susan tak odrazu Loda! ja na jej miejscu też bym tak zrobiła...!!! Kocham cie!!!
OdpowiedzUsuńBez sensu.
OdpowiedzUsuńNajpierw ją bzyknoł założył spodnie a potem jak ona zaczęła mu trzepać to znowu musiałam mu ściągać ubrania.
Nie przemyślane. Nie złożone. A jest Okay ����