This is the life

This is the life

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Rozdział 18




*** I znów siedziała w pokoju smutna i w rozpaczy. Tylko tym razem na kolanach jej księcia. Wtulała głowę w jego ramię płaczą. On otulał ja rękami i powstrzymywał łzy napływające mu do oczy. Oboje nie byli gotowi na to co się stało.***


 
 
Maddie’s POV

Po paru godzinach w końcu przestałam płakać. Nie miałam siły. Położyłam się i usnęłam. Czułam, że Niall kładzie się koło mnie.



*pierwsza w nocy*



( UWAGA JEŻELI NIE MASZ PRZY SOBIE SŁUCHAWEK PRZECZYTAJ TEN ROZDZIAŁ KIEDY BĘDZIESZ JE MIEĆ. PILNE!!! Musisz mieć słuchawki)




http://ulub.pl/98WqcTCU2t/odglosy-roskoszy ( słuchaj najdłużej  do 2 minut, i usuń to z historii!)



- Boże. Niall. Psst. Obudź się.
- Co skarbie? – mówił zaspany.
- Słyszysz to? – mówiłam z lekkim obrzydzeniem

Niall’s POV

Pomyślałem, że to będzie dobry moment, żeby ją troszkę rozbawić. Wiedziałem, że to Lu i Harry, ale chciałem ich przyłapać żeby Meeg bynajmniej na chwilę się uśmiechnęła. Wstałem więc z łóżka zapaliłem światło podałem mojej księżniczce rękę. Chwyciła ją i podniosła się. Nie wiedziała co mam zamiar zrobić dlatego zemną poszła. Nie byliśmy zamknięci ponieważ Zayn pojechał  z Perrie do jego prawdziwego domu. Otworzyłem drzwi ciągle trzymając moją uroczą Maddie. Kierowałem się w stronę salonu, ponieważ stamtąd dochodziły. Gdy weszliśmy do salonu. Nie wiem jak Meeg, ale mnie wmurowało.





----------------------
Wiem nie powinnam,
ale musiałam HAHAHA
XD A ja wiem kto to :)
Będzie w 19 rozdziale ...Nie było komów :(
Mam nadzieję, że sie pojawią i wtedy dodam 19
Najmniejszy kom nawet usmiechnięta bużka
mnie uszczęsliwi :)

1 komentarz: