This is the life

This is the life

czwartek, 4 grudnia 2014

Rozdział 27



Maddie’s POV



 
 
Zaczęłam się przebudzać. Wszystko było zbyt wyraźne, zbyt rażące. Serce wyrywało mi się z piersi. Słyszałam jego bicie. Porozglądałam się po pokoju nie ruszając nawet głową. Nie wiedziałam gdzie jestem. Nie skojarzyłam tego pokoju, mimo to, że Lucy mówiła mi co jest za tymi drzwiami gdzie leżę. Ściany tego pokoju były białe, była komoda z książkami i malutki przenośny telewizor oraz czerwony fotel. Ja leżałam na łóżku szpitalnym podłączona do paru urządzeń. Oczy delikatnie przymykały mi się. Podniosłam oczy w górę i delikatnie mrugnęłam. Moje oczy przykuły literki napisane srebrnym spreyem.

Nie musisz nią być. Musisz być moja.

Serce szybciej zaczęło bić. Byłam szczęśliwa. Usłyszałam, że  za drzwiami ktoś stoi. Klamka odpadła w dół, a drzwi otworzyły się.
- Niall. – szeptam  z małym uśmieszkiem.
- Ciii.. – podszedł do mnie i pocałował w czoło. Wyprostował się i zaczął coś poprawiać przy kroplówce. Wtedy kiedy leżałam tu przez Zayn’a też była taka sytuacja, ale majaczyłam.
- Masz siłę się podnieść i popić tabletkę czy podać ci ją…
- Mam. Daj mi rękę. – podał mi ją i pociągnął delikatnie. Usiadł za mną i wystawił do mnie rękę z tabletką. Drugą dłonią podtrzymywał mi plecy i głaskał je z czułością, ale…ale… to nie była taka miłość, to było coś innego. Troska i złość, ale ta miłość… tak jakby jej nie było. No, ale ten napis, przecież nie napisałby go gdyby mnie nie kochał. Wzięłam od niego tabletkę i popiłam wodą, którą też mi podał.
- Ten… ten napis to ty? – spytałam z uśmieszkiem na twarzy, żeby widział, że sprawiło mi to przyjemność. Nie odpowiedział nic. Nawet tam nie popatrzył.
-Kochasz mnie? – spytałam jeszcze raz. Nic. Odwróciłam się do niego, a z moich oczy poleciało kilka łez. Widziałam na jego twarzy zamyślenie. Miałam nadzieję, że nie słyszał co mówię, a nie, nie odpowiadał specjalnie. Przytulił mnie mocniej, wstał i wyszedł. Rzucił przelotnie, że mam odpoczywać. Wtedy coś mnie tknęło. Coś się zmieniło. Nie tylko moje życie, czy to co było między mną a Niall’em, ale zmieniłam się ja.

-------------------------------
Łoooooł. Meeg się zmieniła O.o
Jutro dodam 28 część 1, a teraz dobranoc :)
Komentujcie i piszcie jak wam się podoba ;D


2 komentarze: