Niall’s POV
Uzgodniłem z Maddie, że nocą będzie w pokoju szpitalnym i
będzie podłączona do aparatury, a ja będę sypiał na dole, żeby było mi
wygodnie, ale już teraz wiem, że będę łamał te zasady. Zaniosłem śpiącą już
Maddie na górę i podłączyłem ją. Usiadłem na fotelu i powoli zacząłem usypiać.
Usnąłem dopiero jak wszyscy opuścili „dom”.
*2 godziny później*
- Niall!!! Proszę! Zostaw! Niall! – krzyczała. Byłem
przerażony, nie wiedziałem co się dzieje. Obudziłem się, a ona siedziała na
łóżku i krzyczała.
- Maddie, połóż się skrbie. Połóż się. – podskoczyłem na raz
do niej z fotela.
- Proszę zostaw… - mówiła zmęczona i przerażona. Ciało miała całe
napięte i minę przerażoną. Jej oczy miały powiększone źrenice i były wgapione w
nicość, gdzieś daleko.
- Ciii… połóż się. – chwyciłem ją za ramiona i ułożyłem na
łóżku. Przestała krzyczeć oraz płakać. Po paru minutach usnęła.
Susan’s POV
*ranek*
Obudziłam się rano obok Lou. Nie byliśmy oficjalnie parą,
ale się tak zachowywaliśmy. Strasznie bolała mnie głowa. No pięknie. Kac jak
stąd do wieczności. Poczułam delikatnie mokre wargi na mojej szyi. Czułam się
jak w niebie. Odkąd dołączyłam do gangu czuję, że znalazłam kogoś z kim chcę
być do końca życia.
- Ta noc była cudna. – wymruczał . Uśmiechnęłam się pod
nosem.
Wstał i ubrał spodnie. Wyszedł z pokoju. Zostałam sama.
Leżałam na łóżku i myślałam o ostatniej nocy. Było pięknie. Postanowiłam wstać
i ubrać coś do wygodnego.
Byłam głodna. Wyszłam z pokoju i zamarłam.
- Wyjdziesz za mnie?
------------------------------
Kto się domyślał, że tak to się skończy?
Kto się cieszy? :)
Komentujcie i piszcie swoje opinię
a ja dokończę 30 rozdział :D



Super <3 Kiedy next?
OdpowiedzUsuń