Siedzieliśmy razem z Grudniem na ławce.
Siedzieliśmy oparci o siebie.
- Idziemy na lody? – spytał
- Jasne.- w tym momencie wziął mnie na ręce i zaczął kręcić
się.
„Ponieważ
gdy jestem z nim
Myślę o Tobie
Myślę o Tobie
Co byś zrobił, gdybyś był jedynym
Który spędzał ze mną noce?
Och, tak bardzo bym chciała
Móc patrzeć w Twoje oczy”
Myślę o Tobie
Myślę o Tobie
Co byś zrobił, gdybyś był jedynym
Który spędzał ze mną noce?
Och, tak bardzo bym chciała
Móc patrzeć w Twoje oczy”
- Postaw mnie. – powiedziałam niemile i ostro. –
Przepraszam, ale zrobiło mi się nie dobrze. Przeszliśmy się przez pół parku do
budki z lodami. Po drodze całowaliśmy się, migdaliliśmy tak jak to robią
najzwyczajniejsze zakochane pary.
*ogólny pogląd*
Święta spędziliśmy sami w domu. Było fajnie, ale to nie to co chciałam.
Odważyłam wyrzucić się mój stary telefon razem z kartą. Szykowała się impreza
sylwestrowa. Już nie umiałam się doczekać, w końcu to jest koniec Grudnia, a
początek Stycznia.
---------------------------------
Króciutki, ale spokojnie jeżeli będą następne
bynajmniej 3 komy to przysięagam, że do 19 pojawi
się 36 !!! :*

Pisz następny !! <3
OdpowiedzUsuńHej, niedawno zaczęłam czytać tego bloga i jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem! Masz talent dziewczyno!! Dodaj jak najszybciej kolejce rozdziały !! :*
OdpowiedzUsuńSuper <3
OdpowiedzUsuńZgodzę się z innymi komentarzami. Koleżanka poleciła mi tego bloga i jest meegaa *.* Daj nexta ;*
OdpowiedzUsuńWow XD Super ~Justyna ;**
OdpowiedzUsuńDaj szybko next
OdpowiedzUsuń