Maddie’s POV
Czekałam aż przyjadą nudziło mi się więc wzięłam gitarę z
góry, usiadłam na kanapie w salonie i zaczęłam brzdąkać. Strasznie mi się
nudziło. Zastanawiałam się kiedy „pójdę do lekarza” z Lu. Wymyśliłam, że przejedziemy się jeszcze na
jakiś dłuższy spacer zanim wróci Zayn, i wtedy się zastanowię czy mam mu to
powiedzieć, a jak tak, to jak.
Susan’s POV
Cała nasza akcja polegała na tym żeby sprawdzić czy nikt nie
widział tego co wczoraj zrobiła Lu i pochowaniu w odpowiednim miejscu zwłok.
Zdziwiłam się, że zabiła Natalie. To w końcu była jej przyrodnia siostra. No,
ale w sumie tez bym się wkurzyła jakby już kiedyś to zrobiła z kimś dla mnie
ważnym, a teraz chciała zrobić to jeszcze raz. Najpierw pojechaliśmy pod
miejsce, w którym Lu zamordowała Natalie. Ja i Lou wkradliśmy się do pokoju z
nagraniami z kamer. Nie było widać nikogo na tym korytarzu, tylko że było widać
nogi Natalie, które unoszą się z bólu. Niby nic, ale jednak jest. Podpaliliśmy
wszystkie nagrania i wyszliśmy. Pojechaliśmy na jakieś zadupie. Tam Niall
łopatą wykopał dołek. Harry i Louis wrzucili ciało dziewczyny do niego i
zakopali.
Maddie’s POV
Słyszałam, że otwierają się drzwi. Ucieszyłam się a Lucky do nich
podbiegił. Sus schyliła się nad nim.
- I co? Stęskniłeś się? No chodź, no chodź, hahahha. –
zaśmiała się z jego miny i pogłaskała
- I co jak się czujesz?- powiedziała Lu
- Yyy – zrobiłam wyłupiaste oczy – Dobrze.
- Czemu moja księżniczka miała by czuć się źle? – podszedł
do mnie Niall i złapał mnie w pasie. Złożył na moich ustach delikatny ale
namiętny pocałunek.
- Stęskniłem się – szepnął mi do ucha
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Uwielbiam gdy to robi,
to jest takie seksowne. Złapał mnie za rękę i pociągnął do pokoju. Usiedliśmy
oboje na rozłożoną sofę.
- Nauczyć cię? – powiedział i skinął głową w bok
- Umiem grać, może nie rewelacyjnie, ale umiem.
- No to nauczę cię rewelacyjnie.
Siedzieliśmy tak długo.
On grała, a ja patrzałam albo udawaliśmy rockmen’ów. W końcu
usiedliśmy zmęczeni na sofie i oparliśmy się o ścianę. Ja zsunęłam się głową na
jego uda.
- Za niedługo przyjeżdża Zayn. – uświadomił mnie
- Wiem, prawdopodobnie dzisiaj.
Niall podniósł moja głowę i położył się obok mnie.
- Pamiętaj, żeby iść na badania krwi. To ważne.
- Pamiętam. – to były ostatnie słowa jakie powiedziałam bo
zmorzył mnie sen. Słyszałam przez sen słowa „szybko, szybko” i trzask
zamykanego zamka.
*pół godziny później*
- Chcesz herbaty? – spytał
- Tak poproszę. –
odpowiedziałam i puściłam mu oczko. Gdy Niall wyszedł zaraz pobiegłam do
toalety po tabletki. Moją wadą jest to, że nie umiem połknąć tabletki bez
popicia wodą albo jaką inną cieczą. Wodą z kranu nie mogłam popić bo leciała
żółta. Super, muszę poczekać na tą herbatę. Dobrze tylko, że te tabletki są
małe i mogę je schować pod język. Odłożyłam opakowanie z powrotem za kibel i
wyszłam z toalety. Usiadłam na fotelu i zniecierpliwiona czekałam aż przyjdzie
mój ukochany.
- Proszę bardzo. – postawił kubek na stoliczku. – Co się
mówi?
Agghhrr… Teraz mu się zebrało na dobre maniery?! Kiedy ja
nie umiem mówić?! Wzięłam szybki łyk i połknęłam tabletkę.
- Dziękuję.
- Musiałaś sprawdzić czy zasługuję na te słowo? – zaśmiał się ---------------------------
Podoba się? Mam nadzieję :)
Napisałam go w godzinę
i nie jadłam obiadu bo odrazu
wzięłam kompa.
MADDIE COŚ UKRYWA!
Ups.. Jak zawsze: Komentujcie
i piszcie jak wam się podobało :D
PS. 26 może będzie na wieczór ;*

Suuuper <3 Ciekawe co Maddie ukrywa ;o ~Justyna ;**
OdpowiedzUsuń49 year-old Assistant Media Planner Taddeusz Ruddiman, hailing from Keswick enjoys watching movies like "Sea Hawk, The" and Homebrewing. Took a trip to Rock Drawings in Valcamonica and drives a Contour. sprawdz post po prawej
OdpowiedzUsuń